Menu

Z pamiętnika inżyniera architekta

Architekt - mistrz organizacji przestrzeni. W dzień na budowie pracuje, w nocy projekty wyczarowuje:

Z zeszycika

z_pamietnika_inzyniera

 

z pamiętnika inżyniera architekta

 

"Grecką boginią piękności była Hermafrodyta."

"Gustaw chcąc zaimponować Anieli ukazuje jej swoje wdzięki."

"Hanka i Wasylek kochali się tak bardzo, że ona się utopiła, a on umarł z głodu."

"I wtedy Jagienka wybiegła z domu i ruszyła z kopyta za Zbyszkiem."

"Idąc do szkoły wykoleił się tramwaj."


Wielkanoc

z_pamietnika_inzyniera

 

Wielkanoc

 

Kilka dni temu Jeden Bardzo Zapracowany Człowiek zwrócił się do drugiego Takiego Samego:

- Jak w tym roku wypada Wielkanoc?

- A wiesz, sam nie wiem, zaraz sprawdzę...

 

foto na chwilę pożyczone stąd.



Szambo

z_pamietnika_inzyniera

 

z pamiętnika inżyniera architekta

 

"- Panie Jaśku, proszę niech mi pan doradzi, jak mogę rozwiązać problem odprowadzenia ścieków w domu letniskowym usytuowanym daleko od drogi? Na tyle daleko, że szambolot tam nie dojedzie… Dom jest użytkowany tylko dwa miesiące w roku.

- To trza szambo zrobić, nie inaczej.

- Jak szambo, skoro szambolot tam nie dojedzie?

- No takie szambo, wie pani, z przesączaniem.

- Jak to z przesączaniem, plastikowe? Plastik ma przesiąkać czy co?

- Iii tam, jaki plastik, żaden plastik! Betonowe zwykłe, mówię pani, z przesączaniem. Przesączy się i problem z głowy…"

 

Foto pożyczone z tej strony.



Farba z mieszalnika

z_pamietnika_inzyniera

 

Farba z mieszalnika

 

"Pierwszy do malowania poszedł mały pokój. Podałam wykonawcy kolor farby który znam, ciepły kremowy, według wzornika NCS. Po skończeniu malowania byłam tam trzy razy o różnych porach dnia, i dzisiaj czwarty raz. Za każdym razem miałam to samo wrażenie "jakoś mało kremowy ten kremowy, wyszedł raczej beż... Jak ja mogłam tak się pomylić..." Kolor nijaki, chłodny, zdecydowanie ciemniejszy niż zakładałam. Dzisiaj po powrocie szukając koloru do innego pomieszczenia wzięłam do ręki wzornik. Przypadkiem wpadł mi w oko tamten kolor, do małego pokoju... Oczywiście... Pomalowali innym kolorem niż im podałam... Teraz nie mam już żadnej wątpliwości, nie ciepły kremowy, tylko jasny beż zrobiony z brązu i za ciemny. Te pacany (biiip) (biiip) i (biiip), nie kupiły mi farby z mieszalnika, tylko sami pomieszali kolor kijem w wiadrze, do białej farby dodając pigmentu na oko, albo kupili z mieszalnika i "coś im się za jasny wydawał" no to dolali brązowego barwnika! Z mieszalnika farba droższa, więc zaoszczędzili..."

Wyłaz

z_pamietnika_inzyniera

 Z pamiętnika inżyniera architekta

 

Właściciel dużej kamienicy potrzebował wykonać wyłaz na dach. Taki zwyczajny wyłaz, drewnianą ramę z klapą, zamontowany w połaci dachu, wyglądający jak okno połaciowe. Ponieważ nie układa mu się dobrze ze współwłaścicielami, zażyczył sobie, aby inwestycja odbyła się z zachowaniem wszelkich reguł narzuconych przez prawo budowlane. Ktoś inny po prostu wykonałby ten wyłaz, co jest do zrobienia w jedno sobotnie dopołudnie. Jednak tutaj miał być sporządzony projekt budowlany, w celu złożenia w wydziale architektury i uzyskania pozwolenia na budowę. Proszę bardzo. Jedna duża kamienica, duży dach o powierzchni kilkuset metrów kwadratowych, a na nim niewielki wyłaz, w obliczu wielkości kamienicy wyglądający jak ziarenko maku w worku soli. I na to coś ma być projekt. W wykonaniu projektu wzięło udział czterech projektantów: architekt projektant, architekt sprawdzający niezbędny ponieważ rzecz dotyczy budynku wielorodzinnego, konstruktor projektant i konstruktor sprawdzający, do tego rzeczoznawca od zabezpieczeń przeciwpożarowych, czyli łącznie pięć osób. Koszt projektu przewyższył koszt wykonania wyłazu.

 

Wyłaz na zdjęciu pochodzi z tej strony.

Stan magazynowy

z_pamietnika_inzyniera

Z pamiętnika inżyniera architekcika

 

Na stanie magazynowym posiadam:

- Rapidografy pełne spektrum grubości

- Skalówkę

- Ekierkę o zmiennym kącie powszechnie zwaną rozkraczną

- Ekierki zwykłe i linijek w bród

- Przykładnicę drewnianą starszą ode mnie

- Przykładnicę pleksi zwaną rolką młodszą ode mnie

- Krzywiki drewniane, plastikowe i giętkie

- Gumki do ołówka i do tuszu, te do tuszu świetnie ścierają ołówek i nic ponad to

- Całkiem pokaźny zestaw szablonów, kółkownik, elipsownik, meble w dwóch skalach, rośliny, przybory sanitarne, oporządzenie kuchenne, elektryczne, sanitarne, litery w dowolnej wielkości.

 

Na zdjęciu rapidografy. Stąd.

Króle

z_pamietnika_inzyniera

Z pamiętnika inżyniera architekcika

"Pokój mniej więcej dwunastometrowy w mieszkaniu o powierzchni dwudziestu kilku metrów kwadratowych. Klientka i nas dwoje już stanowimy tłum. W pokoju duża wersalka, duża meblościanka w stylu lat ’80, fotel, kwiaty, mnóstwo szpargałów porozkładanych luzem gdzie popadnie. Ciasno. Na środku pokoju większość wolnej powierzchni zajmuje kojec z dwoma królikami, taka ogrodzona metalową siatką przestrzeń, w nim strzępy dywanu na podłodze, drewniany domek dla jednego królika, gałązkowy domek dla drugiego, pogryziony karton po papierze ksero, do tego miski i jakieś drobne oprzyrządowanie. I dwa futrzaste stwory. Rozmawiamy o zmianie aranżacji mebli w pokoju, przestawieniu wersalki w nowe miejsce, projekcie nowego mebla, funkcjonalnego i bardziej nowoczesnego niż dotychczasowa meblościanka.

- Wtedy kojec z królami można byłoby przestawić w wolne miejsce po wersalce, która powędruje pod tę ścianę. W ten sposób uzyskalibyśmy więcej przestrzeni na środku pokoju...

- To nie wchodzi w rachubę. Króle świetnie czują się tutaj na środku..."

 

z

 

Król co chodzi bez korony, pochodzi z tej strony.

Kojec obcy, podobny ale inny, znaleziony tutaj

Tatry

z_pamietnika_inzyniera

 

 Z pamiętnika inżyniera architekta

 

Jak to jest, że tam zawsze świeci Słońce:)  


Przetarg

z_pamietnika_inzyniera

Z pamiętnika inżyniera architekcika

Taki oto sprzęt:

- Żywołapki

- Piezorezystywny czujnik przyspieszeń pomiaru drgań

- Pipetolet

- Pistila porcelanowa szorstka

- Analizator bitowej stopy błędów

- Sekcja przyspieszająca

- Sonikatory

- Gilzy ekstrakcyjne

- Reometr rotacyjny

- Zmotoryzowany rewolwer obiektywowy

- Dyfraktometr

- Dziennik radiowy (to dla Zosiaszy:)

 

Foto pożyczone stąd.

Przetarg

z_pamietnika_inzyniera

 

Z pamiętnika inżyniera architekcika

Taki oto sprzęt...

- Płaskoszczypy proste

- Elastyczne programowanie obrabiarek

- Bagietka 300 mm, śr. 7-8,

- Mikrometr do uzębień

- Oś główna koła omnikierunkowego

- Ultradźwiękowy interferometr Michelsona

- Dmuchajki

- Siodło ujeżdżeniowe

- Generator arbitralny

- Piknometr kalibrowany

- Czterofunkcyjna suwimarka noniuszowa

- Nóż tajski do carvingu

- Dziennik strzałowy

- Piece inne niż domowe

- Obiekty tyflograficzne i nagrania audiodeskrypcyjne

- Zestaw do pozoracji ran

 

W nowym roku życzę Wam wielu lekkich radosnych chwil. Dużo śmiechu i uśmiechu. Pozdrawiam omnikierunkowo:)

Ciszy

z_pamietnika_inzyniera


Z pamiętnika inżyniera architekta

  

Ciszy wśród uszek, karpi, makowców. Ciszy wśród spadających płatków śniegu. Ciszy w świątyni własnego serca. 

Hala Gąsienicowa piękna jak zawsze. Zdjęcie pożyczone stąd.

Przetarg

z_pamietnika_inzyniera

 Z pamiętnika inżyniera architekcika

Taki oto sprzęt...

- Spektrofotometr dla próbek o mikroobjętościach

- Łaźnia wodna z wytrząsaniem

- Wytrząsarka do probówek z regulacją temperatury – termomikser

- Chromatograf cieczowy z detekcją RID

- Zestaw do quilingu

- Hotel dla owadów

- Wanienka do zbierania gazów

- Dozownik tlenowy do dojścia tlenowego centralnego z przepływomierzem, zintegrowany z jednorazowym systemem nawilżania oraz posiadający możliwość wykorzystania bez nawilżani

- Manometr Ambu do pompowania niskociśnieniowych mankietów masek krtaniowych i rurek dotchawiczych, oraz do pomiaru uzyskanego ciśnienia

- Zestaw do nauki o iluzji

- Zestaw do magii w matematyce

- Łyżeczka do spalań

- Dekada rezystancyjna

Foto hotelu znalezione tutaj.

 

 

 

Wyżej chmur bez chmur

z_pamietnika_inzyniera

 Z pamiętnika inżyniera architekcika

 

Specjalnie dla tych, którzy wpadają w zachwyt nad widokiem czy to chmur, czy to gór...:)

 

To samo miejsce, latem. Nieco inne ujęcie, bowiem kamera topr jest zamontowana na dachu świata, czyli wysoko na obserwatorium, natomiast autorka niniejszego zdjęcia stała twardo na ziemi.

Wyżej chmur

z_pamietnika_inzyniera

Z pamiętnika inżyniera architekcika

 

Specjalnie dla tych, którzy wpadają w przygnębienie z powodu nieustającego listopadowego zamglenia... Zdjęcie sprzed chwili - kamery.topr.pl

Przetarg

z_pamietnika_inzyniera

  

Z pamiętnika inżyniera architekcika

 

Taki oto sprzęt...

- stanowisko laboratoryjne do nauki programowania mikrokontrolerów,

- stanowisko do wizualizacji rozszerzonej rzeczywistości,

- model miednicy męskiej ukazujący ze szczególną dokładnością połowę męskich narządów płciowych. Połowa przedstawionych narządów płciowych wraz z pęcherzem ukazana w normalnej pozycji w męskiej miednicy. Odbytnica jest wyjmowana. Model na stabilnej podstawie,

- geoplan transparentny z siatkami,

- 150 g opiłek żelaza,

- cylinder miarowy z wylewem poj. 10 ml,

- klasyczna gra polegająca na handlu nieruchomościami. Celem gry jest zebranie jak najwięcej pieniędzy i nieruchomości, doprowadzając jednocześnie przeciwników do bankructwa,

- inkubator dla studentów wybitnych,

- matematyka z geogebrą. 

 

Zdjęcie pochodzi stąd.

Wypadek na budowie

z_pamietnika_inzyniera

 

Z pamiętnika inżyniera architekcika

 

„Pracowałem na budowie. Na stropie na poziomie pierwszego piętra. Nagle zauważyłem, że konstrukcja z drewnianej belki i bloku zamocowana na krawędzi stropu straciła stabilność i zaczęła spadać w dół, prosto na mojego kolegę stojącego na poziomie terenu. W ostatniej chwili rzuciłem się na belkę, odpychając ją na bok, aby go nie uderzyła. W wyniku tego sam spadłem na ziemię łamiąc obie nogi. Cudem uratowany kolega, gdy zobaczył otwarte rany na nogach, kość wystającą przez rozerwane spodnie, wziął i zwyczajnie zemdlał. To był koniec dnia i nikogo innego już na budowie nie było. Wyjąłem telefon z kieszeni i dzwonię po pogotowie.

- Spadłem z pierwszego piętra na ziemię, nie mogę się ruszać, proszę przysłać karetkę...

- Obie karetki są w terenie. A co się panu stało?

- Mam złamane obie nogi.

- A skąd pan wie...?

Po połamanego człowieka jednak nie przyjechało pogotowie, lecz znajomy prywatnym samochodem zawiózł go na SOR. Tam nieszczęśnik odczekał swoje, ponieważ nie był nieprzytomnym pijakiem zgarniętym z ulicy i przywiezionym przez karetkę, wymagającym natychmiastowego prześwietlenia i pomocy medycznej. Jakoś poskładali mu te nogi. Jakoś. Jakoś nie bardzo, bo zaczęły puchnąć. W sprawę wkroczył ordynator, poskładał mu je od nowa, tym razem skutecznie. Sam poszkodowany opowiadał mi to osobiście, leżąc na sąsiednim łóżku na oddziale ortopedii, czwarty miesiąc z rzędu...”

 

Foto stąd.

Z zeszycika

z_pamietnika_inzyniera

Z pamiętnika inżyniera architekcika

 

"Górnik pogłaskał konia po głowie i cicho zarżał."

"Grając na fortepianie koń przeleciał koło okna."

"Gramatycznie rzecz biorąc dziewczyna ma inną końcówkę niż chłopiec."

"Grażyna biegła galopem na czele wojska."

"Grażyna poległa w boju, ale przeprosiła Litowara za ten wypadek."

 

Przetarg

z_pamietnika_inzyniera

Z pamiętnika inżyniera architekcika

Po godzinach architekt przeszukuje ogłoszenia o przetargach, w poszukiwaniu swoich spraw, jednak mimochodem trafia na inne ogłoszenia, na przykład o zakupie sprzętu. Taki oto sprzęt...

- Macki do badań wewnętrznych

- Defektoskop przenośny ultradźwiękowy

- Defektoskop przenośny do badania prądami wirowymi

- Piecyk do starzenia/przesycania

- Kokilarka ręczna

- Kadź ręczna i łyżki o pojemności do 15 kg

- Narzucarka stała

- Mieszarka laboratoryjna skrzydełkowa

- Rdzeniarka wstrząsarka ręczna

- Jaszczurki modelarskie

- Płytki do obijania modeli

- Belki wlewowe

 

Jaszczurka pochodzi stąd.

© Z pamiętnika inżyniera architekta
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci